Szczęśliwego Nowego Roku – 2012

No i stało się! Nadszedł apokaliptyczny 2012 rok, zapowiadany jako koniec świata. O tym co ma się wydarzyć 21 grudnia, dlaczego zwiastowana jest zagłada, kalendarzu Majów, ezoterycznych domniemaniach i nowej erze, w którą wejdzie ludzkość możecie przeczytać w styczniowym numerze SFFiH nr 75, w moim felietonie „Era Wodnika”. Natomiast tutaj chciałem podsumować mijający rok.

Pod względem literackim nie mogę narzekać. W roku 2011 wyszły aż trzy moje książki. Pierwsza z nich I niechaj cisza wznieci wojnę pojawiła się na księgarskich półkach na początku kwietnia i był to zbiór sześciu opowiadań podsumowujący cykl krzyżacki. Osobiście jestem bardzo zadowolony z tej pozycji i każde z tych opowiadań uważam za niezwykle udane.
Kolejną pozycją był wydany w sierpniu Cherem powieść zupełnie odmienna od tego co dotychczas pisałem. Wyszedł dobrze przyjęty przez czytelników współczesny kryminał miejski z elementami sensacji i grozy. Śledztwo w sprawie zaginionych artefaktów, konflikt mafijny, tajemnicze postacie i wartka sensacyjna fabuła.
W październiku zaś pojawił się Vlad Dracula, powieść typowo historyczna opowiadająca prawdziwe losy wołoskiego księcia. Książka napisana na przekór modzie na wampiry, obdzierająca Draculę z czarnego PR jaki mu zrobiono. Postanowiłem przywrócić dobre imię księcia i to mi się udało, gdyż powieść została ciepło przyjęta.

W roku 2011 opublikowałem jedno opowiadanie Wędrowiec z gatunku hard s.f  w zbiorze Strasznie mi się podobasz wydanym z okazji 10 lecia wydawnictwa Fabryka Słów. Jak więc łatwo zauważyć chwytałem się różnych rodzajów literackich.

Rok 2011 to również sporo publicystyki. Zostałem stałym felietonistą magazynu Science Fiction Fantasy i Horror i moje felietony ukazywały się w periodyku co miesiąc. Moje teksty można było również znaleźć na portalach kawerna.pl, hatak.pl, czy w periodykach internetowych jak Kwartalnik. Ta forma kreatywnej realizacji dostarcza mi wielkiej frajdy i satysfakcji. Dowodem na docenienie moich starań w zakresie publicystyki było ukazanie się felietonu Czytelnicy – wymierający gatunek w podręczniku szkolnym do III klasy gimnazjum wydanym przez Gdańskie Wydawnictwo Oświatowe.

Kolejną miłą rzeczą jaka mnie spotkała w mijającym roku było 4 miejsce dla opowiadania Piąta pora roku w corocznym plebiscycie czytelników Nautilus i znalezienie się  w pierwszej dziesiątce nagrody Sfinks powieścią Gniewny pomruk burzy.

Oczywiście rok 2011 to równiej rok spotkań autorskich, konwentów, zlotów harcerskich, na których miałem okazję poznać mnóstwo wspaniałych ludzi. Dziękuję wam wszystkim za obecność w moim życiu. Pozostaje mi mieć nadzieję, że w 2012 roku was nie zabraknie.

Z nadchodzącym 2012 rokiem życzę wszystkim czytelnikom wspaniałych literackich doznań, kolegom i koleżankom po piórze weny twórczej, wydawcom dobrych wyników sprzedaży, a wszystkim udanej zabawy Sylwestrowej, dużo radości, szczęścia i spełnienia wszystkich zamierzeń.

Ten wpis został opublikowany w kategorii Wydarzenia. Dodaj zakładkę do bezpośredniego odnośnika.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>