Alternatywna okłada do „Vlada Draculi”

Z okazji Mikołajków kolejna grafika autorstwa Tomisława Kucharzaka. Tym razem z przymrużeniem oka, alternatywna okładka do mojej powieści „Vlad Dracula”.

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Spotkania autorskie w Prudniku

W najbliższą sobotę (3 grudnia) będę gościł w Prudniku na dwóch spotkaniach autorskich, na które serdecznie zapraszam czytelników z Prudnika i okolic.

  • 14:00 – Stowarzyszenie S.A.P.R.A (ul. Dąbrowskiego 5/7)
  • 19:00 – Pizzernia Kamelot  (Rynek 8/9)
Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Felieton w SFFiH 74 – „Test na człowieczeństwo”

Jak zdefiniować człowieczeństwo? Co nas określa jako ludzi? To pytanie zadawane przez filozofów, naukowców, socjologów, a także pisarzy, cały czas pozostaje bez odpowiedzi.  Jeśli przyjmiemy, że to zbiór cech do których zaliczamy: sposób formułowania myśli, język, uczucia i zachowanie to może się okazać, że nie wszystko jest takie proste. Przecież zwierzęta też czują, może na poziomie czysto behawioralnym, ale kto wie czy inaczej jest z nami? Może tylko tzw. „uczucia wyższe” są nadbudówką, którą się sprytnie zasłaniamy? Jeśli zaś chodzi o język, sposób komunikowania się, to można to symulować. Program Cleverbot robi już to tak doskonale, że prawie udało mu się przejść Test Turinga.

W najnowszym numerze SFFiH 74 znajdziecie mój felieton pod tytułem „Test na człowieczeństwo”, gdzie staram się nakreślić problemy związane z definiowaniem człowieczeństwa, oraz opisuję moje próby porozumienia się z Cleverbotem. Serdecznie zapraszam do lektury.

Opublikowano Wieści | Skomentuj

Sceny z życia Draculi – „Uchodźcy”

Transylwania zwana również Siedmiogrodem to kraina, która w połowie XV wieku była najbogatszą prowincją Królestwa Węgier. Od XII wieku osiedlali się tam niemieccy osadnicy napływający z Saksonii, stąd potocznie nazywano ich Sasami. Na początku zajmowali się górnictwem i hutnictwem szybko jednak zabrali się za handel wożąc towary z Europy do Lewantu. Główny szlak na Wschód prowadził jednak przez Wołoszczyznę – krainę, którą rządził okrutny Vlad Dracula.

Książę był dalekowzrocznym władcą i wiedział, że nie tylko aspekt militarny świadczy o sile danego państwa, ale również gospodarka. Pragnął ekonomicznie rozwinąć swój kraj i dlatego nadał trzem wołoskim miastom prawo składu i przymusu drogowego, co oznaczało, że wszyscy przejeżdżający tamtędy kupcy, musieli zatrzymać się wystawiając swój towar na sprzedaż. Dzięki temu miasta bogaciły się, a kupcy na tym tracili, bo marża nie była tak duża jaką mogli osiągnąć w innym miejscu. Sasi jak tylko mogli starali się omijać te prawa, lub z pełną świadomością ich nie przestrzegali.

Nic więc dziwnego, że Vlad Dracula w odwecie najechał bogaty Braszów leżący u stóp Karpat, spalił przedmieścia i wymordował setki ludzi nabijając ich na pal. Sasi szukali sprawiedliwości u króla Węgier skarżąc się na swój okrutny los. Ale jeśli przyjrzymy się postępowaniu Draculi okaże się, że tylko stosował kary przewidziane w saskim prawie, bowiem kodeksy zrównywały kupca łamiącego prawo handlowe ze zwykłym bandytą.

Natomiast słynne nabijanie na pal było jedynie odmianą zachodnioeuropejskiej kary śmierci wykonywanej przez łamanie kołem. Można zatem śmiało powiedzieć, że pod względem okrucieństwa wołoski książę nie odbiegał od standardów europejskich.

rysunek: Tomisław Kucharzak

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Sceny z życia Draculi – „Złoty kielich”

Vlad Dracula był władcą surowym, mocno trzymającym w ryzach swoich poddanych. W dobie zagrożenia ze strony  Turków Osmańskich, wprowadził na Wołoszczyźnie srogie prawa, a przede wszystkim nieuchronność kary. Karał śmiercią za najdrobniejsze nawet przewinienia, śmiercią, lub ciężkimi torturami. Przestępcy byli ćwiartowani, obdzierani ze skóry, gotowani żywcem, nabijani na pal.

Z gościńców szybko zniknęli rozbójnicy, w miastach zmalała ilość morderstw i gwałtów,  ustały kradzieże. Wszyscy bali się okrutnego księcia. Dochodziło do tego, że ojciec donosił na syna, gdy ten popełnił przestępstwo, bo rozgniewany Dracula gotów był za niegodny czyn, ukarać śmiercią całą rodzinę.

Dracula często poddawał próbie swoich poddanych. Pewnego razu żołnierze złapali złodzieja, który ukradł kupcowi sakiewkę pełną złota. Dracula rozkazał przestępcę nabić na pal, ale zanim oddał sakiewkę kupcowi, wrzucił do niej niepostrzeżenie monetę i kazał mu przeliczyć, czy niczego nie brakuje. Kupiec uczciwie przyznał, że w mieszku jest o jedną monetę za dużo. Gdyby tego nie zrobił skończyłby na palu obok złodzieja.

Pewnego razu książę rozkazał postawić przy studni na rynku w Târgovişte, złoty kielich, żeby każdy spragniony podróżny mógł się z niego napić wody. Kielich nie był przytwierdzony  łańcuchem, nie stał przy nim strażnik,  a mimo to nikt nie odważył się go ukraść. Groziła za to kara śmierci. Ponoć kielich został skradziony tego samego dnia, w którym Vlad Dracula stracił władzę na Wołoszczyźnie.

Rzezimieszki nie mieli łatwego życia za rządów Palownika.

rysunek: Tomisław Kucharzak

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Sceny z życia Draculi – „Mnich i osiołek”

Vlad Dracula był wyznania prawosławnego i nie darzył sympatią Kościoła katolickiego, który próbował przyciągnąć na swoje łono ludy zamieszkujące Wołoszczyznę. Z Siedmiogrodu na drugą stronę Karpat co rusz wyruszali kaznodzieje próbujących nawracać na katolicyzm poddanych księcia. To mu się nie podobało i przyłapanych kaznodziejów wyrzucał na zbity pysk ze swojego kraju.

W pamfletach, napisanych na zlecenie saskich kupców, mających oczernić postać Vlada Draculi czytamy o tym jak pewnego dnia przed księciem  stanął mnich z zakonu świętego Bernarda prosząc o jałmużnę. Nędzne było jego życie, ale dzięki niemu miał zasłużyć sobie na Niebiosa. Usłyszawszy to książę zapytał czy chciałby rychło tam się znaleźć, na co mnich odparł, że owszem, płonie z ochoty. Dracula stwierdził, że jeśli taka jest jego  wola postara się żeby jak najszybciej tam dotarł. Rozkazał wystrugać dla mnicha pal i go na niego wbić. Nie miał wyrzutów sumienia, bo przecież jego czyn przecież zakonnikowi korzyść przyniósł – szybciej niż zamierzał trafił przed oblicze Boga.

Na dziedzińcu braciszek zostawili objuczonego osła, który teraz wyszedł na drogę i zaczął ryczeć. Rozgniewany Dracula kazał sprawdzić kto taki hałas czyni. Słudzy po chwili przyprowadzili osła przed oblicze księcia, który stwierdził, że zwierzęciu pewnie też do nieba spieszno i kazał nabić go na pal obok swojego pana.

rysunek: Tomisław Kucharzak

Opublikowano Bez kategorii | Skomentuj

Falcon 2011

BOGOWIE PRZYJĘLI WYZWANIE TO JA TEŻ!

W dniach 10-13 listopada w Lublinie odbędzie się Festiwal Fantastyki FALKON 2011, na którym będę gościł. Serdecznie zapraszam do Wyższej Szkoły Przedsiębiorczości i Administracji na ulicy Bursaki 12, gdzie konwent będzie się odbywał.

Oto plan spotkań z moim udziałem:

  • piątek 13:00        VLAD DRACULA: mit czy rzeczywistość – prelekcja (aula 1)
  • sobota 13:00        Spotkanie autorskie (aula 2)
  • sobota 14:00        Podpisywanie książek (stanowisko Solaris)
Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Strasznie mi się podobasz

Dzisiaj do księgarń trafia antologia Strasznie mi się podobasz, wydana z okazji dziesięciolecia działalności wydawnictwa FABRYKA SŁÓW. Znajdziecie w niej również moje opowiadanie: WĘDROWIEC.

Oto opis wydawcy:

Sześć umysłów, sześć piór, sześć opowieści. Trzy szóstki nie zawsze są znakiem Ciemności.

Powiadają, że gdzie kucharek sześć, tam problemy z aprowizacją. Ale nie tutaj. Sześciu mistrzów literackiej kuchni, sześć różnych potraw. Każda inaczej przyrządzona, inaczej doprawiona. Wszystkie znakomite. Prawdziwa uczta dla tych, którzy cenią sobie rozmaitość.

Historie, z którymi Czytelnik zwiedzi różne światy i różne epoki. Opowieści, które rozjaśnią twarz uśmiechem i zasmucą łzą. Rozbawią i przestraszą. Na rubieżach wyobraźni autorów zrodziły się pąki znakomitych fabuł – jak rozkwitły, przekonacie się sami.

Ta antologia na pewno strasznie się Wam spodoba. Nie może być inaczej…


W antologii znajdą się opowiadania:

Andrzej Pilipiuk „Wunderwaffen”
Dariusz Domagalski „Wędrowiec”
Magdalena Kozak „Strasznie mi się podobasz”
Marcin Mortka „Impostorzy”
Rafał Dębski „Konstelacja Ananke”
Adam Przechrzta „Miasto cieni i luster”

Opublikowano Wydarzenia | Skomentuj

Premiera powieści Vlad Dracula

Rok Pański 1462.
Wołoszczyzną rządzi Vlad Dracula. Książę znany jest z bezwzględności. Okrutnie rozprawia się z nieprzychylnymi mu bojarzynami, których sprasza na wieczerzę wielkanocną, a następnie każe wymordować. Najdrobniejsze nawet przestępstwa karane są śmiercią. W lochach twierdzy Poenari więźniowie tyrana są ćwiartowani, obdzierani ze skóry, obcinane im są uszy, nosy, kończyny lub gotowani żywcem w olbrzymich kotłach. Krwawy książę zostawia za sobą tylko pożogę, śmierć i las pali, na które nabija swoich wrogów.
Zwą go Palownikiem!
W Siedmiogrodzie powiadają, że Dracula nie jest ulepiony z tej samej gliny co zwykły człowiek. Powiadają, że niegdyś zaprzedał duszę Diabłu i teraz jest jednym z jego sług, nieumarłych. W dzień sypia w trumnie, ukrytej głęboko w podziemiach zamku, gdyż wstrętne mu są promienie słoneczne. Nocą zaś wychodzi na żer, ale nie żywi się tylko ludzką krwią. Zabić go może jedynie osikowy kołek wbity prosto w serce.
Kim tak naprawdę jest Vlad Dracula?
Okrutnym tyranem, któremu miły jest przelew krwi? Księciem wprowadzającym porządek na Wołoszczyźnie? A może wampirem wysysającym ludzką krew?

To już dzisiaj! Premiera powieści VLAD DRACULA, w której spróbuje na te pytania odpowiedzieć.
Pozostaje mi tylko zaprosić do księgarń i życzyć miłej lektury!

Opublikowano Wydarzenia | 1 komentarz

Na początku był kosmos – wywiad

Zapraszam do wywiadu Na początku był kosmos z przymrużeniem oka na zaprzyjaźnionym portalu kawerna.pl Autorką pytań jest Agnieszka Woś, a dotyczą one mojej twórczości… dziecięcej. Bowiem nie od razu Rzym zbudowano i każdy pisarz zaczynał swoją przygodę z literaturą od skrobania w zeszycie „wiekopomnych dzieł”, które teraz jeżyłyby włosy na głowie. Zatem w wywiadzie opowiadam o mojej nie powstałej nigdy dwunastotomowej sadze fantasy, która na szczęście nigdy nie powstała i o inspiracjach filmowych.

Na początku był kosmos – wywiad.

Opublikowano Wieści | Skomentuj